Aktualności

Seria oszustw w Lublinie. Seniorzy stracili blisko 450 tysięcy złotych

Data publikacji 02.02.2026

W weekend na terenie Lublina doszło do trzech poważnych oszustw, których ofiarami padli seniorzy. Sprawcy działali metodami „na policjanta” oraz „na lekarza”, wykorzystując zaufanie, emocje i troskę o bliskich. W wyniku tych przestępstw mieszkańcy miasta stracili łącznie blisko 450 tysięcy złotych w gotówce oraz biżuterii. Policjanci prowadzą czynności w tych sprawach i po raz kolejny apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.

90-letni mieszkaniec Lublina odebrał telefon stacjonarny od mężczyzny informującego, że jego syn trafił do szpitala. Senior początkowo nie uwierzył w historię. Jednak po chwili odebrał kolejny telefon – tym razem od osoby podającej się za policjanta rozpracowującego grupę oszustów wyłudzających pieniądze od osób starszych.

W trakcie rozmowy mężczyzna podał swój adres oraz informację o posiadanej gotówce. Zgodnie z poleceniem rozmówcy, około godziny 2.00 w nocy włożył 170 tysięcy złotych do reklamówki i pozostawił ją na wycieraczce przed drzwiami mieszkania. Oszust przekonywał, że na klatce schodowej może być rozpylony gaz, dlatego senior nie wychodził z mieszkania i dodatkowo zabezpieczył drzwi mokrym ręcznikiem. Pokrzywdzony był przez cały czas utrzymywany na linii telefonicznej. Około godziny 3.30 oszust poinformował go, że „akcja się udała”. Wtedy 90-latek zorientował się, że padł ofiarą przestępców

Kolejną ofiarą oszustów padł 89-letni mieszkaniec Lublina, który odebrał telefon komórkowy od nieznanego mężczyzny. Rozmówca poinformował go, że jego syn – na stałe mieszkający w USA – spowodował wypadek drogowy, w którym zginęła kobieta w ciąży, i pilnie potrzebuje pieniędzy, aby uniknąć konsekwencji.

Następnego dnia spod drzwi mieszkania seniora nieznany mężczyzna odebrał pudełko z gotówką oraz złotą biżuterią. Łączne straty zostały oszacowane na blisko 70 tysięcy złotych.

Do trzeciego oszustwa doszło w mieszkaniu 93-letniej kobiety. Na telefon stacjonarny zadzwonił mężczyzna podający się za lekarza. Poinformował, że jej syn przebywa w szpitalu i pilnie potrzebuje bardzo drogiej szczepionki sprowadzanej z zagranicy.

Kobieta, działając w silnym stresie, podała adres zamieszkania. W krótkim czasie do jej mieszkania przyszła młoda kobieta, której seniorka przekazała 50 kopert z pieniędzmi w łącznej kwocie 200 tysięcy złotych. O zdarzeniu Policję powiadomił syn pokrzywdzonej.

Nie dajmy się oszukać

Policjanci po raz kolejny apelują o zachowanie szczególnej ostrożności, zwłaszcza w kontaktach telefonicznych z osobami podającymi się za policjantów, lekarzy, prokuratorów czy członków rodziny.

Przypominamy:

  • Policja nigdy nie prosi o przekazywanie pieniędzy,
  • funkcjonariusze nie prowadzą „tajnych akcji” z udziałem obywateli,
  • lekarze nie informują telefonicznie o konieczności przekazania gotówki,
  • w przypadku podejrzanego telefonu należy natychmiast się rozłączyć i skontaktować z bliskimi lub zadzwonić pod numer 112.

Apelujemy również do rodzin i opiekunów seniorów o rozmowy z bliskimi na temat metod działania oszustów. Czujność i szybka reakcja mogą uchronić przed utratą oszczędności życia.

podinspektor Kamil Gołębiowski

Powrót na górę strony