66 – latek padł ofiarą oszustwa ,,na policjanta”. Stracił 40 tysięcy złotych
Kolejny mieszkaniec Lublina stracił swoje pieniądze. 66 – latek myślał, że bierze udział w tajnej operacji CBŚP i przekazał oszustom w Ogrodzie Saskim 40 tysięcy złotych. Apelujemy o nieprzekazywanie swoich oszczędności nieznanym osobom.
Sprawą tego oszustwa, które miało miejsce na początku lutego tego roku, zajmuje się lubelska Policja. Z zawiadomienia pokrzywdzonego, 66 – letniego mieszkańca Lublina, wynika, że na jego telefon stacjonarny zadzwoniła kobieta, podająca się za funkcjonariusza CBŚP. Oszuści przekazali pokrzywdzonemu informację, że prowadzona jest tajna operacja wymierzona w szajkę oszustów, a środki pieniężne, które mężczyzna posiada na swoim rachunku bankowym są zagrożone. Skutkiem tego telefonu była wypłata przez pokrzywdzonego pieniędzy w jednym z banków przy ulicy Lipowej w Lublinie, które następnie przekazał nieznanemu sprawcy w Ogrodzie Saskim. Tym sposobem mężczyzna stracił 40 000 złotych.
Za przestępstwo oszustwa grozi sprawcy do 8 lat pozbawienia wolności. Apelujemy o rozwagę i ostrożność w kwestii rozporządzania swoim majątkiem. Należy mieć na uwadze, że policjanci nie działają w taki sposób i nie proszą o zabezpieczenie, a następnie przekazanie im środków pieniężnych.
W przypadku podejrzenia bycia ofiarą oszustwa, należy skontaktować się z bankiem, w którym posiadamy rachunek bankowy, a następnie, jeżeli zachodzi taka potrzeba – dokonać blokady takiego rachunku. Nie należy ulegać presji i działać pod wpływem chwili, co może narazić nas na utratę naszych oszczędności. Apelujemy o zachowanie ostrożności.
Podinspektor Kamil Gołębiowski.
