Myśląc, że pomagają synowi, stracili ponad 140 000 złotych
Oszuści nie przestają działać. Ofiarą tego przestępstwa stali się kolejni seniorzy z Lublina. Sprawca działając metodą ,,na policjanta”, oszukał pokrzywdzonych na 142 tysiące złotych. Chcieli pomóc synowi, który miał spowodować wypadek. Wszystko okazało się oszustwem. Apelujemy o rozwagę i zachowanie ostrożności.
W Lublinie miało miejsce kolejne oszustwo z wykorzystaniem metody ,,na policjanta”. Pokrzywdzonym jest 88 – letni mieszkaniec Lublina i jego 86 – letnia żona. Małżeństwo otrzymało niepokojący telefon. Nieznany sprawca w rozmowie podawał się za funkcjonariusza Komendy Głównej Policji w Warszawie. Z informacji, jakie przekazał pokrzywdzonym, wynikało że ich syn spowodował wypadek. Sprawca przekazał seniorom, że muszą oni wpłacić kaucję, żeby ich syn nie trafił do więzienia. Oszust uzyskał informacje, że małżeństwo posiada w domu znaczną ilość pieniędzy. Następnie sytuacja potoczyła się szybko. Nieznany sprawca zjawił się w domu pokrzywdzonych po umówione środki. Tym sposobem stracili oni aż 142 tysiące złotych.
Apelujemy o rozwagę i czujność. Pamiętajmy, że policja nie działa w taki sposób i nie zjawia się w naszych drzwiach po pieniądze. Oszuści działają z wykorzystaniem różnych sposobów, a jednym z najczęstszych jest właśnie metoda ,,na policjanta”. Apelujemy o zachowanie ostrożności i nieprzekazywanie pieniędzy nieznanym osobom, gdyż może zakończyć się to utratą życiowych oszczędności.
Podinspektor Kamil Gołębiowski / MG
