Cztery tysiące porcji narkotyków nie trafi na rynek
Lubelscy policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn w związku z posiadaniem i obrotem narkotykami. Podczas przeszukań ich mieszkań i pojazdów funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie blisko cztery tysiące porcji narkotyków - marihuany i amfetaminy. Szacuje się, że czarnorynkowa wartość narkotyków sięga trzydziestu tysięcy złotych. Zatrzymanym może grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
Lubelscy policjanci zatrzymali pięciu mężczyzn w związku z posiadaniem i obrotem narkotykami. Podczas przeszukań ich mieszkań i pojazdów funkcjonariusze zabezpieczyli w sumie blisko cztery tysiące porcji narkotyków - marihuany i amfetaminy. Szacuje się, że czarnorynkowa wartość narkotyków sięga trzydziestu tysięcy złotych. Zatrzymanym może grozić do 10 lat pozbawienia wolności.
Zatrzymanie pierwszych czterech dilerów to wynik wspólnych działań policjantów z sekcji dochodzeniowo-śledczej oraz sekcji dw. z przestępczością narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Lublinie. Od dłuższego czasu w zainteresowaniu kryminalnych byli 26-letni Mariusz M. i 32-letni Artur F. – mieszkańcy Lublina oraz dwóch mieszkańców Ostrowa Lubelskiego 25-letni Grzegorz S. i 37-letni Adam Ł. Policjanci podejrzewali, że mężczyźni zajmują się handlem i rozprowadzaniem narkotyków, głównie marihuany i amfetaminy. Ich przypuszczenia potwierdziły się podczas zatrzymań i przeszukań. W ich mieszkaniach i samochodach policjanci odnaleźli łącznie narkotyki pozwalające na wprowadzenie na rynek 1400 porcji.


Wszyscy czterej zostali zatrzymani. Wobec Mariusza M. oraz Grzegorza S. sąd już zastosował tymczasowy areszt. O dalszych losach Adama Ł. Oraz Artura F. dziś zadecyduje prokurator.



Wszyscy czterej zostali zatrzymani. Wobec Mariusza M. oraz Grzegorza S. sąd już zastosował tymczasowy areszt. O dalszych losach Adama Ł. Oraz Artura F. dziś zadecyduje prokurator.


Piątego dilera 22-letniego Damiana S. zatrzymali policjanci z V Komisariatu w Lublinie. Funkcjonariusze od kilku tygodni obserwowali studenta jednej z lubelskich uczelni. Gdy weszli do wynajmowanego przez niego mieszkania, mężczyzna był całkowicie zaskoczony. Nie stawiał oporu. W mieszkaniu policjanci odnaleźli 2300 porcji amfetaminy, 300 porcji marihuany, a także dwie wagi elektroniczne, fajkę służącą do palenia narkotyków, dilerki oraz pieniądze w kwocie ponad osiem tysięcy złotych.

Jak ustalili kryminalni, mężczyzna był już wcześniej karany między innymi za napaść na policjanta. 22-latek został wczoraj tymczasowo aresztowany.


Jak ustalili kryminalni, mężczyzna był już wcześniej karany między innymi za napaść na policjanta. 22-latek został wczoraj tymczasowo aresztowany.

Funkcjonariusze zapowiadają, że to nie koniec zatrzymań, a sprawa ma charakter rozwojowy. Za posiadanie znacznych ilości narkotyków grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a za handel w znacznych ilościach do lat 10.