Aktualności

Informacja

Strona znajduje się w archiwum.

Nieroztropni rozbójnicy

Kryminalni z lubelskiej komendy miejskiej zatrzymali dwóch mieszkańców Lublina, którzy napadli na stojącego na przystanku 23-latka słuchającego muzyki. Napastnicy grożąc i szarpiąc się z młodzieńcem zabrali mu I-poda ze słuchawkami. Sprawcy rozboju wykazali się dużym brakiem roztropności, bo zapomnieli, że kilka godzin wcześniej byli legitymowani na jednej z lubelskich ulic, gdzie ich dane spisali lubelscy wywiadowcy. Ci słysząc później komunikat o rozboju i rysopisach sprawców, skojarzyli go z dwoma młodzieńcami. Teraz za rozbój 29-latkowi i jemu 24-letniemu kompanowi grozi kara do 12 lat więzienia.

Kryminalni z lubelskiej komendy miejskiej zatrzymali dwóch mieszkańców Lublina, którzy napadli na stojącego na przystanku 23-latka słuchającego muzyki.  Napastnicy grożąc i szarpiąc się z młodzieńcem  zabrali mu I-poda ze słuchawkami.  Sprawcy rozboju wykazali się dużym brakiem roztropności, bo zapomnieli, że kilka godzin wcześniej byli legitymowani na jednej z lubelskich ulic, gdzie ich dane spisali lubelscy wywiadowcy. Ci słysząc później komunikat o rozboju i rysopisach sprawców, skojarzyli go z dwoma młodzieńcami. Teraz za rozbój 29-latkowi i jemu 24-letniemu kompanowi  grozi kara do 12 lat więzienia.

Do rozboju doszło w czwartek. Około godz. 16:30 do czekającego na autobus u zbiegu ulic Łęczyńskiej i Drogi Męczenników Majdanka 23-latka podeszło dwóch nieznajomych. Widząc, że ten ma na uszach słuchawki, zaczepili go i zażądali ich wydania. Grożąc pobiciem nakazali tez oddać I-Poda. W obawie o swoje zdrowie 23-latek oddał to, czego chcieli. Ci jednak nie mieli zamiaru się oddalić. Rozkazali też wydać  portfel.  Kiedy ten odmówił, doszło do szarpaniny. Sprawcy widząc stawiany przez swoją „ofiarę” opór, uciekli.
Poszkodowany 23-latek zawiadomił policjantów. Informacja o zdarzeniu szybko rozeszła się po lubelskich patrolach. Komunikat o rozboju i poszukiwanych sprawcach otrzymali także policyjni wywiadowcy z komendy miejskiej. Ci mając podane przez pokrzywdzonego rysopisy rozbójników, skojarzyli je z legitymowanymi kilka godzin wcześniej   na ul. Zamojskiej dwoma mężczyznami. Mając ich dane, ustalili miejsce ich pobytu. Sprawcy rozboju cieszyli się wolnością do wczorajszego ranka, kiedy to kryminalni z KMP w Lublinie zapukali do miejsc ich zamieszkania. Mężczyźni w wieku 24 i 29 lat  nie kryli zdumienia. Z taka też miną trafili do policyjnego aresztu. Jednak okazało się, że to nie ich pierwsza wizyta na Policji, bowiem byli już wcześniej notowani.
       Poszkodowany mężczyzna rozpoznał sprawców rozboju. Odzyskał też swoją skradzioną własność. Teraz za rozbój zatrzymanym grozi kara do 12 lat więzienia.

A.S.
Powrót na górę strony